Film Beaty Dzianowicz to pięknie opowiedziany wizualnie, kameralny, ale pełen emocji i napięcia obraz stopniowego rozpadu świata i relacji z najbliższymi ludźmi. Film stawiający pytania, na jakie nikt nie chciałby odpowiadać, a zarazem przejmujący portret zagubienia, lęku i miłości.